Wojna, która wybuchła zaraz obok polskich granic to tragedia na wielu płaszczyznach. Szczególnie dotyka ona tych, których powinna dotykać najmniej. Już kilkaset tysięcy osób uciekło przed zagrożeniem do Polski, w przeważającej liczbie kobiety i dzieci. Te kilkaset tysięcy należy pomnożyć przez zwykłe, codzienne, ludzkie potrzeby. Leki, żywność, środki czystości, śpiwory… Obserwując, w jak piękny sposób Polacy ze współczuciem przyjęli uciekinierów przed rosyjską agresją, Polonia na Wyspach też nie pozostała obojętna. Podobnie jak i inne organizacje polonijne i Polskie Merseyside włączyło się w akcje zbierania potrzebnych darów dla uchodźców.

Współczucie dla cierpienia nie ma granic. Dlatego też, całe Merseyside, bez względu na narodowość włączyło się w naszą akcje. Wspomniano o nas w Liverpool Echo, do akcji przyłączyła się Liverpoolska Filharmonia. Staliśmy się rozpoznawalnym puntem na mapie miasta, ale żałujemy że stało się to w wyniku takiej konieczności. Nasi wolontariusze włożyli wiele wysiłku w pracę i organizację zbiórki. Ale jej, niespodziane nawet dla nas rezultaty, mogły zaistnieć jedynie dzięki wielkiemu sercu każdego, kto się w akcję włączył. Dziękujemy i kontynuujemy naszą pracę!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.