Cały świat rozpisuje się o transferze Lionela Messiego z Barcelony do PSG, ale Polska ma także swój wielki lewonożny skarb. 17-letni Mateusz Musiałowski podbija serca kibiców i trenerów Liverpool FC, oraz regularnie trenuje pod okiem Jurgena Kloppa. 

Wiele miejsca poświęciły w ostatnim czasie brytyjskie media młodemu polskiemu zawodnikowi. Najpierw podbił światowe social media wspaniałą akcją zakończoną golem w meczu u18 przeciwko Newcastle United.

A potem klub nagrodził go pierwszym profesjonalnym kontraktem. Dzięki temu bramkostrzelny zawodnik ma okazje rywalizować na co dzień z takimi gwiazdami jak van Dijk, Salah, czy Firminio, a strzelać samemu Allisonowi Beckerowi. Klopp zabrał go też na przedsezonowy obóz w Austrii, gdzie znalazł się w elitarnym gronie 34 zawodników. Talent Musiałowskiego docenia nie tylko Klopp, ale też nazywany legendarnym trenerem młodych talentów Vitor Matos, oraz asystent Jurgena – Pep Lijnders, dzięki którym powyższe decyzje zostały podjęte. 

Lokalne media podkreślają i doceniają wkład polskich klubów w rozwój zawodnika. Ajaks Częstochowa jako pierwszy klub, Raków Częstochowa jako miejsce gdzie “odpalił” i strzelił 133 bramki w 88 meczach, a dalej SMS Łódź, który go ukształtował i skąd trafił do miasta Beatlesów. 

Warto wspomnieć, że Liverpool wygrał rywalizację o piłkarza z Arsenalem, Ajaksem Amsterdam i RB Lipsk. 

Klopp nazywany przez miejscowych “The Normal One” ma świetną rękę do Polaków, co pokazały talenty Lewandowskiego, Błaszczykowskiego, oraz Piszczka. Czy Musiałowski będzie kolejną gwiazdą z Jego “stajni”? W ostatnich dniach miałem okazje gościć na stadionie przy Anfield Road i zapytałem kilku pracowników, czy znają nazwisko młodego Polaka, a każdy odpowiadał, że to największy i najbardziej widowiskowo grający młody talent, który nie tylko strzela, ale i asystuje i mają nadzieję, że otrzyma swoją szansę w “Seniorach” już w tym sezonie, gdyż The Reds zawsze grają na kilku frontach pucharowych. 

Teraz pytanie do Selekcjonera Reprezentacji Polski. Czy i kiedy będzie pora na sprawdzenie zawodnika?

Na świecie 18, 19 letni zawodnicy często stanowią o sile pierwszej drużyny, a z drugiej strony nie często spotykamy w naszej kadrze zawodników technicznych, o gorszych parametrach siłowych, ale dużej szybkości.

Czy nadchodzi czas Polskiego Messiego? Jestem pewny, że odpowiedź brzmi TAK! I to oby jak najszybciej, gdyż nasza kadra potrzebuje świeżego powietrza i nowej, młodej krwi. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.