Drużyna Liverpoolu U18 melduje się w finale FA Youth Cup. Zespół prowadzony przez Marca Bridge-Wilkinsona pokonał dziś wieczorem 2:1 rówieśników z Ipswich Town pomimo tego, że młodzi The Reds przegrywali 0:1!

Mecz znów miał polskiego bohatera. Okazał się nim po raz kolejny 17-letni Mateusz Musiałowski, który zdobył bramkę wyrównującą. Polak w 63 minucie przejął piłkę przed polem karnym, wymanewrował obrońcę przeciwników i lewą nogą uderzył na bramkę. Futbolówka odbiła się jeszcze od obrońcy Ipswich Camerona Stewarta i zmyliła interweniującego bramkarza gospodarzy Lewisa Ridda.

Musiałowski w 79 minucie został zastąpiony przez Melkamu Frauendorfa. Etiopczyk okazał się strzałem w dziesiątkę, gdyż to gol jego autorstwa na dziewięć minut przed końcem drugiej połowy zapewnił The Reds awans do finału młodzieżowego Pucharu Anglii. Z kolei Mateusz Musiałowski otrzymał nagrodę Piłkarza Meczu. Jest to kolejny bardzo dobry występ Polaka i chyba to już tylko kwestia czasu, nim zobaczymy go w szeregach pierwszej drużyny prowadzonej przez Jürgena Kloppa.

Dokładna data finału nie jest jeszcze znana, a LFC U18 pozna swojego rywala w piątek. W drugiej półfinałowej parze zmierzą się drużyny Aston Villi i West Bromwich Albion.

Autor: Rado Chmiel

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.